Przejdź do treści

Ile kosztuje pozycjonowanie sklepu internetowego: koszty, cennik i cena

Oferty na pozycjonowanie sklepu potrafią różnić się kilkakrotnie przy tej samej nazwie usługi, bo kryją zupełnie inny zakres pracy. Rozkładamy wycenę na pozycje, żeby dało się porównać dwie propozycje, zanim podpiszesz umowę na kilka kwartałów.

2026-09-16 · 10 minut czytania

Zanim wyślesz zapytanie

Dobierz typ agencji i zbuduj brief w trzy minuty

Cztery wybory, a na wyjściu typ agencji, gotowy brief w pięciu sekcjach i dziesięć pytań, które trzeba zadać każdemu dostawcy.

Dobierz agencję i zbuduj brief

Bez karty. Bez telefonu.

Ile kosztuje pozycjonowanie sklepu internetowego: krótka odpowiedź

Cena pozycjonowania sklepu internetowego to iloczyn dwóch rzeczy: liczby godzin, które zespół musi włożyć w Twój sklep co miesiąc, i stawek ról, które tę pracę wykonają. O liczbie godzin decydują przede wszystkim wielkość katalogu, stan techniczny sklepu, konkurencyjność branży oraz to, czy w zakresie jest produkcja treści i pozyskiwanie linków.

Świadomie nie podajemy tu „średniej stawki rynkowej". Średnia z ofert dla sklepu z trzydziestoma produktami i dla sklepu z dwudziestoma tysiącami indeksów nie opisuje żadnego z nich, a w negocjacji zakotwicza rozmowę na cudzym zakresie. Zamiast liczby, która i tak Cię nie dotyczy, pokazujemy każdą pozycję wyceny oraz pytania, po których dwie oferty zaczynają znaczyć to samo.

Z czego składa się cennik pozycjonowania sklepu internetowego

Każdą ofertę da się rozłożyć na te same pozycje. Część wchodzi w stałą obsługę miesięczną, część jest jednorazowa na starcie, a część to koszty zewnętrzne, których agencja nie produkuje sama i zwykle przenosi je na klienta. Jeżeli dostajesz jedną kwotę bez takiego podziału, poproś o niego przed rozmową o rabacie.

PozycjaJak zwykle się ją wyceniaNa co uważać
Audyt techniczny sklepuJednorazowo na starcieCzy audyt kończy się listą zadań z priorytetami, czy samym raportem
Wdrożenie poprawek technicznychGodziny programisty, czasem po stronie klientaKto realnie wgra zmiany do sklepu i czy to jest w cenie
Architektura kategorii i filtrówProjekt na pierwsze miesiąceCzy obejmuje przekierowania ze starych adresów po przebudowie
Opisy kategorii i produktówZa sztukę albo limit w abonamencieIle tekstów miesięcznie i kto dostarcza dane o produktach
Treści poradnikoweLimit w abonamencieCzy teksty przechodzą na Ciebie wraz z prawami autorskimi
Pozyskiwanie linkówOsobny budżet obok wynagrodzeniaCzy linki są kupowane w abonamencie i znikają po rozstaniu
Narzędzia i licencjeKoszt zewnętrznyNa czyje konto jest licencja i czy zachowasz dane historyczne
Raportowanie i spotkaniaW abonamencieJak często i czy raport pokazuje przychód, czy tylko pozycje

Dwie pozycje z tej tabeli generują najwięcej sporów. Pierwsza to wdrożenie poprawek: agencja często wskazuje, co zmienić, ale zmiany w kodzie sklepu wykonuje ktoś inny, a między jednym a drugim mija kwartał. Druga to linki, bo wynajmowane w modelu abonamentowym wyglądają w raporcie tak samo jak pozyskane na stałe, a przestają istnieć w miesiącu, w którym przestajesz płacić.

Dlaczego pozycjonowanie sklepu kosztuje więcej niż strony firmowej

Strona firmowa ma kilkanaście podstron i jeden zestaw fraz. Sklep ma setki albo tysiące adresów, które konkurują ze sobą o te same zapytania, a do tego generuje kolejne adresy automatycznie: filtry, sortowania, warianty rozmiaru i koloru, paginację. Praca, za którą płacisz, w dużej części polega na uporządkowaniu tego, co sklep tworzy sam z siebie.

  • Filtry i sortowania tworzą tysiące niemal identycznych adresów, które trzeba świadomie dopuścić albo zablokować.
  • Warianty produktu potrafią powielić ten sam opis kilkanaście razy pod różnymi adresami.
  • Produkty znikają z oferty, więc ktoś musi decydować, co zrobić z adresem po wycofanym towarze.
  • Opisy od producenta są identyczne u wszystkich sprzedawców, więc same z siebie nie budują widoczności.
  • Czas ładowania na telefonie rozstrzyga i o sprzedaży, i o tym, ile podstron wyszukiwarka odwiedzi.

Ostatni punkt bywa najtańszy do naprawienia i najczęściej pomijany w ofertach. Zanim zamówisz kwartał pracy nad treścią, sprawdź czas odpowiedzi serwera przy większym ruchu, bo zaplecze serwerowe firmowego sklepu potrafi zjeść efekt pozostałych prac. Jeżeli sklep zwalnia w godzinach szczytu, część budżetu na treści warto przesunąć właśnie tam.

To wszystko oznacza, że wycena sklepu opiera się na liczbie i złożoności adresów, a nie na branży. Dlatego przy zapytaniu ofertowym podaj liczbę produktów, liczbę kategorii, platformę i to, czy planujesz przebudowę struktury. Bez tych czterech liczb każda oferta będzie zgadywanką, którą agencja zabezpieczy górnym widełkiem.

Co najmocniej zmienia koszt pozycjonowania sklepu

Te same prace przy dwóch sklepach potrafią różnić się nakładem kilkakrotnie. Poniższe czynniki odpowiadają za większość tej różnicy i o wszystkie z nich agencja powinna zapytać, zanim poda cenę. Jeżeli nie pyta, wycenia ryzyko, a nie Twój sklep.

  • Wielkość katalogu i liczba kategorii, czyli ile adresów w ogóle trzeba objąć pracą.
  • Stan techniczny sklepu i to, czy poprawki da się wdrożyć bez przebudowy szablonu.
  • Konkurencyjność branży, bo w kategoriach zdominowanych przez duże platformy handlowe droga do widoczności jest dłuższa.
  • Zasięg: sklep sprzedający w całym kraju wymaga innego nakładu niż sklep obsługujący jedno województwo.
  • Kto pisze treści i skąd biorą się dane o produktach, bo to najbardziej czasochłonna pozycja.
  • Czy w zakresie jest pozyskiwanie linków i w jakim modelu.
  • Czy sklep sprzedaje także przez porównywarki i platformy handlowe, bo to zmienia priorytety.

Modele rozliczenia: abonament, za efekt i model mieszany

Abonament miesięczny jest najczęstszy i najbardziej przewidywalny po obu stronach. Płacisz za uzgodniony zakres prac niezależnie od wyniku w danym miesiącu, co przy pozycjonowaniu sklepu ma sens, bo efekty przychodzą z opóźnieniem. Warunek: w umowie ma być lista prac na kwartał, a nie sama nazwa usługi.

Rozliczenie za efekt brzmi bezpiecznie i bywa pułapką. Płatność za pozycje na wskazanych frazach premiuje wybieranie fraz łatwych, których nikt nie wyszukuje, a nie tych, które sprzedają. Jeżeli decydujesz się na ten model, rozliczaj się z ruchu organicznego i z przychodu z tego ruchu, nie z miejsc w wynikach.

Model mieszany, czyli niższa podstawa plus premia za przekroczenie progu, jest zwykle najuczciwszy przy sklepie, bo obie strony patrzą na tę samą liczbę. Ustal wtedy trzy rzeczy: skąd pochodzi dana o przychodzie, czy odejmujecie zwroty i co się dzieje w sezonowym szczycie, gdy sprzedaż rośnie niezależnie od pracy agencji.

Czego nie ma w cenie pozycjonowania sklepu

To najczęstsze źródło rozczarowania w trzecim miesiącu współpracy. Poniższe pozycje bywają konieczne, a mimo to leżą poza standardowym abonamentem. Zapytaj o każdą wprost, zanim porównasz dwie kwoty.

  • Praca programisty przy Twoim szablonie, jeżeli agencja nie ma dostępu do kodu.
  • Zdjęcia produktowe i materiały wideo do kart produktu.
  • Budżet na pozyskiwanie linków, często podawany osobno albo pomijany w pierwszej rozmowie.
  • Licencje narzędzi analitycznych i do monitoringu widoczności.
  • Tłumaczenia i osobna praca nad wersjami językowymi sklepu.
  • Kampanie płatne, które są osobną usługą z osobnym budżetem mediowym.

Ostatni punkt warto rozstrzygnąć od razu. Widoczność bezpłatna i kampanie płatne to dwa różne zakresy, często prowadzone przez różne zespoły, a łączenie ich w jednej kwocie uniemożliwia ocenę, który z nich faktycznie zarabia. Sposób liczenia budżetu reklamowego od marży rozpisaliśmy w tekście o tym, ile kosztuje agencja marketingowa.

Po jakim czasie widać efekty pozycjonowania sklepu

Nie w pierwszym miesiącu. Wyszukiwarka musi najpierw ponownie odwiedzić zmienione podstrony i je przeliczyć, a przy sklepie z dużym katalogiem samo objęcie wszystkich adresów zajmuje tygodnie. Szybciej reagują poprawki techniczne i nowe podstrony pod frazy o małej konkurencji, wolniej ogólne frazy kategorii.

Dlatego umowę na pozycjonowanie sklepu ocenia się kwartalnie i od startu ustala, co będzie miarą postępu. Sensowne miary to ruch organiczny na kartach produktu i kategorii, liczba adresów widocznych w wynikach oraz przychód z tego ruchu. Sama pozycja na wybranej frazie nie mówi nic o sprzedaży.

Uważaj na obietnicę pierwszego miejsca. Google wprost ostrzega przed firmami, które gwarantują konkretne miejsce w wynikach, bo nikt poza wyszukiwarką nie kontroluje rankingu. Rozsądna agencja zobowiązuje się do zakresu prac i do mierników ruchu, nie do pozycji.

Czy pozycjonowanie sklepu internetowego się opłaca

Opłaca się wtedy, gdy marża na koszyku pokrywa koszt pozyskania klienta i zostaje z niej na resztę firmy. Policz to zanim zaczniesz, na własnych liczbach: średnia wartość zamówienia razy marża procentowa daje kwotę, którą zarabiasz na jednym kliencie. Podziel przez nią miesięczny koszt obsługi, a dostaniesz liczbę zamówień, od której współpraca wychodzi na zero.

Druga liczba, którą warto mieć przed rozmową, to udział ruchu z wyszukiwarki w obecnej sprzedaży. Jeżeli dziś prawie cała sprzedaż pochodzi z reklamy, każde zamówienie kosztuje Cię tyle samo w nieskończoność. Ruch organiczny ma inną własność: raz zbudowana widoczność pracuje dalej, także w miesiącach, w których nie dokładasz budżetu.

Jeżeli obie liczby wychodzą na Twoją korzyść, została ostatnia decyzja: czy potrzebujesz wyspecjalizowanej agencji SEO, czy szerszego dostawcy od całej sprzedaży online. Zakres, modele rozliczenia i pytania do zadania przed umową opisaliśmy osobno dla agencji SEO oraz dla agencji e-commerce.

Jak porównać dwie oferty na pozycjonowanie sklepu

Wyślij wszystkim ten sam dokument i poproś o odpowiedź w tym samym układzie: prace jednorazowe, zakres miesięczny z liczbami, koszty zewnętrzne, model rozliczenia i warunki wyjścia z umowy. Dopiero wtedy widać, która oferta jest tańsza, a która po prostu węższa. Gotowe zapytanie z celem, budżetem i kanałami złożysz w generatorze briefu reklamowego.

Do każdej oferty dopisz te same pytania kontrolne. Kto imiennie będzie pracować nad sklepem i ile kont prowadzi równolegle. Ile tekstów wchodzi w abonament i kto dostarcza dane o produktach. Czy linki są kupowane w modelu abonamentowym. Do kogo należą treści i konta w narzędziach po rozstaniu. Jaki jest okres wypowiedzenia.

Odpowiedzi na te pytania różnicują oferty mocniej niż sama kwota. Pełne zestawienie typów dostawców razem z modelami rozliczenia znajdziesz w katalogu typów agencji, a jeżeli sam prowadzisz agencję i odpowiadasz na takie zapytania, zobacz, jak wyglądają zlecenia dla agencji reklamowych przychodzące razem z gotowym briefem.

Co dalej

Jeżeli chcesz zamienić tę wiedzę w konkretny dokument, otwórz generator briefu reklamowego. Panel ustala typ agencji na podstawie celu, kanałów i budżetu, a potem składa brief oraz listę pytań do zadania. Opisy poszczególnych typów podmiotów znajdziesz w katalogu typów agencji.

Agencja mediowa dopasowana do Twojej kampanii

Odpowiedz na cztery pytania, a dostaniesz typ agencji, gotowy brief i listę pytań, które trzeba jej zadać.

Bez karty. Bez telefonu. Nie sprzedajemy Twoich danych agencjom.